Definicja szczęścia by Marzena

Moja definicja szczęścia to harmonia umysłu oraz ciała. Moje poczucie szczęścia nie zawsze ma takie samo natężenie. Na co dzień prowadzę firmę, która stawia przede mną wiele wyzwań i bywają dni, kiedy mnogość obowiązków mnie zwyczajnie przytłacza. Równowagę jednak w pędzącym życiu zapewnia mi bieganie, które stało się moją pasją i sposobem na odreagowanie stresu.


W przeszłości nie zawsze potrafiłam znaleźć balans w życiu. Jednakże od momentu, kiedy „wzięłam rozwód” z guzem piersi postanowiłam przewartościować swoje życie. Przebyta choroba oraz zamiłowanie do biegania, w efekcie synergii, zainspirowały mnie do zorganizowania wyjątkowych imprez biegowych „Zawsze Pier(w)si”, których celem jest zachęcenie kobiet do wykonywania badań profilaktycznych pod kątem raka piersi. Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że praca stała się moją drugą pasją, a sukcesy kolejnych edycji są dowodem na to, że to co robię ma sens. Czuję się spełniona, ale czasem nadal bywają dni, kiedy potrzebuję poczuć się lepiej, radośniej i szczęśliwszą. Co wtedy robię? Wprawiam swoje ciało w ruch oraz zachwycam się naturą. Obecnie kilka razy w tygodniu biegiem przemierzam lasy, góry, doliny. Zawsze towarzyszy mi ukochany pies Vigor. To wyjątkowy czas dla mnie – uczę się go celebrować. Coraz częściej rezygnuję z wielkomiejskiego życia i chętniej spoglądam w stronę sielskiej, spokojnej wsi, którą szczerze się zachwycam. Aby poczuć się lepiej dopieszczam także swoje zmysły dobrym smakiem i muzyką. Staram się naturalnie być dla siebie ważną i na tym skupiać swoją uwagę. Jest to znakomita odskocznia i sam w sobie miły trening autouważności. Tak właśnie zbliżam się do szczęścia, układając puzzle z takich codziennych wyjątkowości.

Lubisz pisać? Wyślij formularz i zostań naszym autorem ✍

Dowiedz się więcej