Spacer jako aktywność fizyczna. Jakie ma zalety i wpływ na zdrowie?

Zdecydowana większość z nas spędza całe dnie przed komputerem, a po powrocie do domu zwykle siadamy z tabletem, laptopem lub przed telewizorem. Zamiast spędzać czas poza domem mówimy, że jesteśmy zmęczeni i zostajemy na kanapie. A gdyby tak codziennie wybrać się na spacer do lasu lub pobliskiego parku? Czy taka aktywność fizyczna wpłynie na nasze zdrowie i nauczy nas czerpać radość z życia?

Wszyscy specjaliści zajmujący się zdrowiem zgodnie przyznają, że brak ruchu jest główną przyczyną otyłości i wielu rozmaitych chorób – od zaburzeń krążenia po artretyzm i nowotwory. Nasze ciało domaga się aktywności fizycznej i wysyła nam szereg rozmaitych sygnałów, abyśmy zaczęli lepiej dbać o siebie. Niestety bardzo często nie słuchamy go lub zagłuszamy jego potrzeby łykając kolejną tabletkę na ból głowy lub stosując w hurtowych ilościach maści rozgrzewające na obolałe „strzykanie” w plecach. Nie zamierzamy zmuszać Cię do wylewania siódmych potów na siłowni – zacznij od spaceru na łonie natury. Skoro spędzamy około 6h dziennie korzystając z internetu, na pewno znajdziemy te 30 minut, aby wyjść z domu na spacer. Jeśli nie jesteś w stanie maszerować nieprzerwanie przez pół godziny, co jakiś czas możesz robić przerwy. Z pewnością po kilku dniach kondycja Twojego organizmu znacznie się polepszy, a odpoczynki będą coraz krótsze.

 Co daje spacer?

 Każda forma ruchu ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Nawet zwykły spacer na łonie natury pozwala dotlenić organizm. Spacerując poprawiamy bowiem krążenie krwi, dzięki czemu wspomagamy funkcje wszystkich witalnych narządów naszego organizmu. Podczas chodzenia do komórek ciała dociera więcej tlenu, co przekłada się na poprawę ogólnego stanu zdrowia i samopoczucia. Dzięki regularnemu ruszaniu się prawidłowo dbamy również o zdrowie mięśni, stawów i ścięgien. Spacery pomagają także ustabilizować poziom glukozy we krwi, a zatem w naturalny sposób obniżają ryzyko wystąpienia cukrzycy i skutecznie walczą z nadciśnieniem.

Ponadto przebywanie na świeżym powietrzu wspiera nasz układ immunologiczny, dzięki czemu budujemy naszą odporność. To bardzo ważne zwłaszcza na jesieni i zimą, kiedy próbujemy uchronić się przed przeziębieniami i różnymi wirusami. Tymczasem onkolodzy twierdzą, że przebywanie blisko natury aktywizuje nawet białka antynowotworowe. Badania nad tym zagadnieniem są jeszcze na bardzo wczesnym etapie, ale ponieważ spacery nie mają żadnych niepożądanych działań warto je stosować profilaktycznie.

Spacerowanie  na łonie natury działa kojąco także na osoby z zaburzeniami lękowymi i depresją. Lekarze coraz częściej zachęcają do spacerów po lesie, twierdząc, że zmniejszają one stany lękowe. Kontakt z zielenią sprawia, że podnosi się poczucie własnej wartości i polepsza się nam humor. Być może jest to także związane z witaminą D, która wytwarzana jest w skórze pod wpływem działania promieni słonecznych. Ma ona bowiem dobroczynny wpływ na nasze kości, stany zapalnie w organizmie, pomaga utrzymać prawidłową wagę ciała i dodaje energii.

Gdyby tego było mało badania potwierdziły również, że częste spacery  na dworze zmniejsza ryzyko rozwoju krótkowzroczności. Spacerując patrzymy w dal, czasem pod nogi i cały czas ćwiczymy akomodację oka, co minimalizuje ryzyko krótkowzroczności.

 Spacer a zdrowie psychiczne

Kontakt z naturą może czynić cuda nie tylko dla naszego zdrowia fizycznego, ale ma również ogromny wpływ na nasze zdrowie psychiczne. Po spędzeniu czasu na zewnątrz mamy lepszy nastrój i czujemy się świeżo. Zostało naukowo udowodnione, że  spacerowanie na łonie natury zwiększa żywotność oraz podnosi poziom energii. To także doskonały sposób na odpoczynek i regenerację, zwłaszcza kiedy nasz umysł wydaje się odmawiać nam posłuszeństwa. Obecność zieleni na około pomaga się skoncentrować, a „zanurzenie się w przyrodzie” zwiększa naszą kreatywność nawet o 50 proc. Psychologowie wyjaśnili, że z powodu łagodnych, bardziej relaksujących bodźców, jakie odbieramy w naturze, system naszej uwagi zostaje jakby „odmłodzony” i ponownie zdolny do prawidłowego funkcjonowania, podczas gdy we współczesnym społeczeństwie stale musimy przełączać się między zadaniami i jesteśmy bombardowani głośnymi hałasami oraz ciągłym napływem informacji. Eksperyment na Uniwersytecie w Michigan pokazuje także, że spacer na łonie natury poprawia pamięć krótkotrwałą o 20 proc.

Nie możemy zapomnieć, że przebywanie w naturalnym środowisku, wśród przyrody, zieloności, lasu, gór, na powietrzu – jest również skutecznym sposobem na stres . Psychologowie twierdzą, że nawet sam widok natury sprawia, że pracownicy czują się mniej zestresowani i odczuwają większą satysfakcję z wykonywania swoich obowiązków. Przebywanie na dworze wpływa na to, jak w naszym ciele objawia się stres. Przeprowadzono wiele badań, podczas których mierzono uczestnikom poziom kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu. Ci, którzy przebywali na świeżym powietrzu, blisko natury, zawsze po jakimś czasie mieli obniżony poziom hormonu.

Codzienny spacer to przyjemność, której nikt z nas nie powinien sobie odmawiać. Zabierze ze sobą butelkę wody, zaproś bliską ci osobę, aby dotrzymała Ci towarzystwa i…spaceruj! Tylko tyle i aż tyle.

Lubisz pisać? Wyślij formularz i zostań naszym autorem ✍

Dowiedz się więcej